Mam 23 lata i męty zawieszone w ciele szklistym oka. Ganiam je czasem po suficie, jako że przemieszczają się inercyjnie wraz z ruchem gałek. Kocham Beskid Niski.
"Zima kończy się tutaj późno. Jeszcze w kwietniu zjawiają się zamiecie, a noce są mroźne. Nadejście wiosny poprzedzone jest błotną porą, w której barwy wciąż się mieszają. Biel zmaga się z czernią, z szarością, z pierwszą zielenią. Zbocza i doliny nieustannie zmieniają wygląd. Co słońce wytopi, to nocna zadymka odzyska." Andrzej Stasiuk, Opowieści Galicyjskie

trzmielochrząszcz
OdpowiedzUsuńnie zdawałam sobie sprawy, że masz męty i to jeszcze w ciele szklistym.
OdpowiedzUsuńinaczej bym się z Tobą obchodziła, patrzyła na Ciebie przez palce, z przymrużeniem oka.
za późno.
a swoją drogą, oczy zwierciadłem duszy ponoć są, więc Twoja mętna być musi jak woda w Moszczance.